Cmentarz w Pradze – kim jest ten człowiek?

„Cmentarz w Pradze” to dla mnie kompletne zaskoczenie. Do tej pory zetknęłam się w twórczością Umberto Eco tylko raz, czytając „Imię róży”. Dlatego też tak wielkie było moje zdziwienie, kiedy zaczęłam czytać „Cmentarz…”, bowiem znajdujemy tam zupełnie inną wizję świata, która wręcz kłóci się z tym, o czym czytałam w poprzedniej książce. To jednak tylko dowodzi jak wielkim kunsztem wykazuje się autor, jeżeli potrafi stworzyć dwie diametralnie różne pod względem treści, a na tak samo wysokim poziomie powieści, z których każda jako osobne dzieło wprawia czytelnika w zachwyt. I nie jest to stwierdzenie przesadzone ani trochę. Eco to po prostu pisarz, który posługuje się słowem pisanym z taką swobodą, że nie sposób jest przejść obok jego twórczości obojętnie. Wspałaniała jest tu fabuła, jednak nie tylko ona decyduje o poziomie tej powieści. Niemniej istotnym elementem jest postać głównego bohatera, którą autor stworzył w taki sposób, że nawet samo opisanie jej wydaje się być skomplikowane. Mimo to spróbuję podjąć to wyzwanie.

Główny bohater książki „Cmentarz w Pradze”, to człowiek, któremu daleko do krystalicznej uczciwości. A mimo to nie postrzega się go jako złego człowieka. Przez całe swoje życie robił różne rzeczy, nie zawahał się przed popełnieniem najgorszych zbrodni. Jednak ciągle wymyka się on tradycyjnemu postrzeganiu ludzi, wymyka się ocenie jaką zwykle wystawilibyśmy takiemu człowiekowi. To właśnie decyduje o genialności w tworzeniu tej postaci: nie oceniamy jej w nasz zwykły ludzi sposób nie dlatego, że nie budzi ona żadnych emocji, lecz dlatego, że po prostu autor opisuje tę postać w tak bardzo obiektywny sposób. Nie ma tu miejsca na moralne dylematy, ponieważ ten człowiek robi to, co robi jakby to była najzwykleszja rzecz pod słońcem, coś, co robi każdy człowiek. Jest to, jak dla mnie, świeże spojrzenie na tworzenie postaci literackiej, bowiem zazwyczaj autor w jakiś sposób wpływa na to jak postrzegamy tego, kogo stworzył na kartach swojej książki. A tu nic. Chociaż właściwie nie, Umberto Eco także podsuwa nam receptę na swojego głównego bohatera i mówi: „Nie oceniajcie go, to zwykły człowiek, jakich pełno na tym świecie. On po prostu robi to co musi.”. W ten sposób w trakcie czytania tej powieści przez cały czas zachowujemy sympatię dla tego człowieka.

Podczas lektury „Cmentarza w Pradze” można dowiedzieć się co nieco o historii Europy, jednak z nieco bardziej upolitycznionego punktu widzenia niż to się zazwyczaj przedstawia. Nie jest to wbrew pozorom nużące dla laików, wręcz przeciwnie. Te wszystkie intrygi, powiązania, spiski i skandale stanowią wspaniałą fabułę, którą urozmaicają autentyczne postaci historyczne. Tak więc jest to dzieło, w którym każdy znajdzie coś dla siebie.

Dodaj komentarz