Demony wojny cz.1 – wojenna miłość

demonywojny

Pułkownik Razumowski znów wkracza do akcji. Póki co jednak leży jeszcze w szpitalu z odmrożeniami, po tym jak odnaleziono go w jamie nad martwym ciałem Niemca, z którego wyjedzono jedynie serce… Oczywiście dowództwo doceniło zasługi Razumowskiego, a jakże: dostał mu się nowy medal, a także przydział do rozwiązania kilku nowych spraw, jak zwykle im szybciej tym lepiej, bo Stalin nie lubi czekać. Tym bardziej, że najwyraźniej bawi go cicha wojna pomiędzy NKWD a GRU. Niezależnie od tego, co zrobi pułkownik i tak komuś się na pewno narazi. Poza tym pojawia się w jego życiu nowa kobieta: Olga Majkowska. Trafia na nią zupełnym przypadkiem, kiedy poszukuje kogoś, kto mógłby mu udzielić informacji na temat historii Moskwy i Leningradu. Niemal od razu się w niej zakochuje z wzajemnością. Wojenne czasy nie sprzyjają jednak miłości i kto wie, czy i tym razem wybranki Razumowskiego nie spotka coś złego.

Ogólnie rzecz biorąc kontynuacja „Demonów Leningradu” podobała mi się. Przechrzcie udało się zachować styl, który pokazał w pierwszej części serii o pułkowniku wojennoj razwiedki. Jedyne co jest denerwujące to wszechobecne kobiety, z których dosłownie każda musi interesować się naszym bohaterem. Po pewnym czasie to się robi na prawdę nużące. Zakrawa to wprost na jakąś obsesję. Poza tym jednak akcja jest bardzo ciekawa, dzieje się dużo, a bohaterowie, których wprowadzono w tej części wnoszą do książki dużo dobrego. Biorąc to wszystko pod uwagę oraz kilka świetnych zwrotów akcji oceniam tę książkę na duży plus.

Dodaj komentarz