Dom w Riverton – opowieść służącej

Samobójcza śmierć Robbie’go Huntera to temat, który reżyserkę, Ursulę Ryan, fascynował od bardzo dawna. W końcu jej marzenie się spełnia: właśnie kręci film o poecie, który zginął w tak tajemniczych okolicznościach. Chociaż obydwie kobiety, które były świadkami tego zdarzenia już nie żyją,to jednak jest jeszcze ktoś, kto może jej opowiedzieć o tamtych czasach. A Grace Bradley wie bardzo dużo. Mimo, a może właśnie dlatego, że była służącą w pewnym momencie stała się powiernicą jednej z sióstr Hartford. Wiedziała o tym, co działo się w jej życiu, a także i to, w jaki sposób na prawdę zginął Robbie. Praca przy filmie jest dla niej źródłem satysfakcji, a także przyczyną decyzji o tym, żeby opowiedzieć całą historię rodziny, dla której pracowała. Na swojego powiernika wybiera Marcusa, swojego wnuka, dla którego nagrywa wszystkie swoje wspomnienia.

Rodzina Hartfordów żyła jak większość angielskich rodzin w tamtych czasach. Dzieci do pewnego wieku wychowywały się razem, później ich drogi rozeszły się w całkowicie naturalny sposób, w zależności roli, jaką miały pełnić w dalszym życiu. Utrata zainteresowania starszego brata niewątpliwie była dla dziewczynek ciosem, jednak zawsze mogły znaleźć pocieszenie u siebie nawzajem. Do czasu jednak. Kiedy po wielu latach siostry spotkały dawnego kolegę ich brata, Robbie’go Huntera, coś się zaczęło między nimi psuć, choć trudno się temu dziwić, skoro obie zakochały się w nim. Lecz on chciał tylko jednej siostry. I to akurat tej, której nie wolno mu było mieć.

Powieść „Dom w Riverton” doskonale oddaje klimat czasów, w których autorka umieściła swoich bohaterów. Ten powoli dokonujący się przełom, pokolenie, które już nie do końca żyło w okowach konwenansów, jak rodzice, jednak nie mogło sobie pozwolić na tak wielką swobodę, jak ich następcy. To życie pomiędzy dwoma światami zostało doskonale oddane poprzez postać młodszej siostry Hartford, Emmeline. Na początku zdaje się być tą dobrze ułożoną panną z dobrego domu, jednakże w z biegiem czasu powoli zaczyna się zmieniać jej podejście do życia, szczególnie pod wpływem nowych przyjaciół. Natomiast to Hannah zawsze była tym duchem niezależności, niestety, do czasu kiedy musiała wyjść za mąż, by ratować rodzinę. Właśnie dlatego tak tragiczny staje się jej romans z Robbie’m: ponieważ muszą ukrywać się przed całym światem ze swoją miłością. I chociaż było im ciężko, żadne z nich nie przypuszczało, że koniec tej miłości będzie aż tak dramatyczny.

Dodaj komentarz