Historia O – absolutne poddanie

czerwona

„Historia O” to opowieść o kobiecie, która z własnej woli stała się prostytutką. W imię miłości do mężczyzny dała zakuć się w kajdany i smagać biczem. Oddawać się mężczyznom, lżyć i poniżać. Wtedy dopiero czuła się prawdziwie wolna. Na życzenie swojego pana dała się także zakolczykować w najwrażliwszym miejscu kobiecego ciała i wypalić sobie jego piętno na pośladkach. W czymś w rodzaju posłowia, autorka pisze, że w każdym z nas żyje zarówno pan, jak i więzień. Każdy z nas zakuwa w kajdany kogoś wewnątrz siebie, nie pozwalając dojść do głosu najskrytszym pragnieniom. Tylko jak można pragnąć oddawać swoją ukochaną innym mężczyznom i czerpać z tego przyjemność?

Jeśli jednak pozostawić tego typu rozważania na boku, pozostaje nam w ręku świetnie napisana powieść erotyczna, której nie sposób nie docenić. Autorka, choć pisze rzeczy nieraz szokujące, robi to w sposób bardzo wyszukany, co sprawia, że czytanie „Historii O” nie gorszy czytelnika aż tak bardzo. Miejscami nawet można przyłapać się na tym, że traktuje się pewne rzeczy jako naturalne i wynikające z porządku wszechświata. Szczególnie podobał mi się sam początek, kiedy O po raz pierwszy trafia do Roissy. Nie wiem czemu, ale właśnie ten opis przygotowań jakie kazał jej poczynić kochanek coś we mnie poruszył. Być może to ze względu na styl autorki, która posługuje się językiem w sposób nieosiągalny dla większości osób. Przyznam szczerze, że po przeczytaniu „Historii O” bardzo jestem ciekawa „Powrotu do Roissy”.

Dodaj komentarz