Poza strachem – koszmar po raz drugi

Wypad czterech przyjaciółek miał się odbyć jak zwykle. Wino, ploteczki i dobre jedzenie. Z dala od codziennych obowiązków, domu, dzieci, mężów. Mimo, że każda z nich zrobiłaby wszystko dla rodziny, te doroczne wypady były tylko dla nich. Jednak w tym roku już na samym początku pojawiają się kłopoty. Rozpędzony samochód spycha ich auto z drogi. Nagle kobiety znajdują się zupełnie same w ciemnym lesie, bez możliwości kontaktu ani szans na pomoc z którejkolwiek strony. W końcu cudem udaje im się wezwać pomoc. Jednak Jodie to nie uspokaja. Tylko ona ma złe przeczucia i wrażenie, że ktoś je obserwuje. Przyjaciółki składają wszystko na karb paranoi i każą jej się dobrze bawić. W końcu sama już nie wie, czy to tylko wytwór jej wyobraźni, czy faktycznie coś złego czai się na nie w tym odludnym miejscu, do którego przyjechały odpoczywać.

Jodie nie bez powodu jest poważnie zaniepokojona tym, że mieszkają same w tak odludnym miejscu, w którym na dodatek nie ma praktycznie żadnego kontaktu ze światem. Kiedy kobieta miała 17 lat trzech nieznajomych pokazało jej czym jest piekło. Ona przeżyła, jej przyjaciółka nie. Mimo, że minęło już tyle lat, a Jodie ułożyła sobie życie, koszmar czasem jeszcze do niej wraca. Dlatego kiedy odkrywa, że jej przyjaciółki wpuściły obcych do ich luksusowej stodoły, którą obrały na cel wycieczki, uświadamia sobie, że jej najgorsze obawy właśnie się spełniły. A nieświadomość jej przyjaciółek, niestety, nie będzie trwała długo. Teraz pozostaje tylko pytanie, czy Jodie będzie potrafiła wykorzystać to, czego nauczyła się przez te lata czy też podda się bez walki.

Książka „Poza strachem” być może nie jest typowym, trzymającym w napięciu do samego końca, thrillerem. Niemniej jednak historia, którą autorka w niej zawarła, może dać nam wszystkim do myślenia. To opowieść nie tylko o strachu, ale i odwadze oraz poświęceniu. A także o mądrości, która czasem przychodzi za późno. Fabuła nie jest jakoś bardzo skomplikowana i przebiega raczej według pewnych charakterystycznych schematów, co jednak nie oznacza, że czytelnik będzie czuć się znudzony podczas czytania tej książki. Absolutnie nie! A to za sprawą bohaterek i klimatu, jaki autorce udało się stworzyć. To jest najbardziej niesamowite w tej książce. To, że przeżywa się wszystko razem z bohaterkami.

Dodaj komentarz