Punkt Lagrange’a – tylko zemsta

O czym jest ta książka?

Lata powojenne w rzekomo wolnej Polsce to nie był najłatwiejszy czas na dorastanie. Texas, wychowywany przez wuja nie miał więc komfortowego startu w dorosłość. Tym bardziej, że stał się świadkiem wyroku wykonywanego na najbliższej mu osobie. To zdarzenie w pewien sposób ukształtowało go i dało życiowy cel – zemstę na zabójcach wuja. Czy uda mu się przechytrzyć tych, dla których kłamstwo to nie tylko praca, ale wręcz druga natura? I jaki to będzie miało wpływ na jego dalsze życie?

Po przeczytaniu „Punktu Lagrange’a” stwierdziłam, że czytam zdecydowanie zbyt mało książek spod znaku sensacji. Ta powieść była na prawdę dobra. Z wyraźnie zarysowanymi bohaterami, wartką akcją i świetnie budowanym napięciem. Opisy akcji szpiegowskich, kolportacji zakazanych materiałów czy ukrywania pewnych osób przed władzami są źródłem niezłego dreszczyku emocji, który towarzyszy czytelnikowi aż do końca lektury. Bardzo fajnie się to czyta, także ze względu na to, że autor w przekonujący sposób przenosi nas o te kilkadziesiąt lat wstecz, opisując życie codzienne w tamtych czasach w Polsce. Właśnie ta zwyczajność ludzkiego życia mnie przynajmniej przekonała do tej konkretnej powieści. Autentyczność i swoboda w opisywaniu tych sytuacji robi na prawdę dobrą robotę w tej książce.

Jednak zdecydowanie tym, co przykuło moją uwagę w największym stopniu była postać głównego bohatera. Typowy mściciel w dość nietypowym wydaniu. Jest po prostu tak prawdziwy i przekonujący, że odnosi się wrażenie, że to powieść o życiu prawdziwego człowieka. Że kogoś na prawdę to wszystko spotkało. Że to się wydarzyło na prawdę. W tym wypadku to zdecydowanie zaleta. I to wielka. Niesamowicie podobało mi się to, w jaki sposób autor prowadził tego bohatera przez jego książkowe życie. Aż chciałoby się go poznać osobiście i zapytać jak mu się to udało. Postać taka jak Teksas nie zdarza się w literaturze zbyt często, tym bardziej więc należy docenić kunszt autora w tym zakresie. Wszystko w tej powieści jest ze sobą ściśle powiązane, jednak każdy szczegół z osobna jest starannie dopracowany. Dzięki temu z rozdziału na rozdział czytelnik coraz bardziej wciąga się w tę historię. Zagłębia się w niej i w pewnym momencie, zupełnie niepostrzeżenie, staje się stracony dla świata poza kartami powieści. O niewielu książkach mogę otwarcie powiedzieć, że pochłonęły mnie bez reszty, a ta zdecydowanie do nich należy.

Ta książka jest tak dopracowana pod każdym względem, że w zasadzie ciężko mi jest wskazać jakąkolwiek skazę. Z pewnością coś by się znalazło, niemniej jednak nie piszę tej recenzji po to, aby to wytykać. Jestem pod wielkim wrażeniem tej powieści i myślę, że dość długo o niej nie zapomnę. Zżyłam się z jej bohaterami, zarówno tymi dobrymi, jak i złymi. Choć początkowo nie byłam przekonana, że na pewno mi się ta książka spodoba, to jednak w trakcie lektury mogę powiedzieć, że nią żyłam. Autor zdecydowanie potrafi przekonać do swojej wizji świata. A także do tego, żeby dać szansę jego twórczości. Ja także gorąco do tego namawiam, bo ta powieść sensacyjna warta tego, aby u niej usłyszeć, przeczytać ją i zapamiętać. Następnie zaś podzielić się nią z innymi, tak, aby dotarła do jak największej liczby czytelników.

Dodaj komentarz