Sztuka miłości – praktyczne porady dla każdego

sztukakochania

Napisane lekkim, skrzącym się od dowcipu językiem porady jak zdobyć i zatrzymać przy sobie obiekt westchnień. Choć „Sztuka kochania” zapowiadana jest szumnie jako ociekające erotyką dzieło, okazuje się nie być wcale obrazoburczym tekstem. Jest to raczej zbiór dobrych rad, które sugerują zachowanie w miłości złotego środka, który pozwoli cieszyć się życiem i korzystać w pełni z jego uroków. Brak jest tu jednak moralizatorskiego tonu, który mógłby odstraszyć czytelników i zniechęcić do dalszej lektury. Wręcz przeciwnie, utwór czyta się łatwo, lekko i przyjemnie. Szkoda tylko, że przekład pozostawia wiele do życzenia. Jak wytłumaczyć bowiem obecność bolszewików w tym dziele? Ja w każdym razie nie potrafię tego zrobić. Niemniej jednak, polecam każdemu zapoznanie się ze „Sztuką kochania”, żeby spojrzeć czasem na nas samych z lekko ironicznym przymrużeniem oka.

Dodaj komentarz