Mężczyzna, który się uśmiechał – bo najtrudniej jest pokonać samego siebie

Są takie książki, które oprócz zwyczajowej warstwy fabularnej niosą ze sobą coś jeszcze. Niewątpliwie jedną z nich jest „Mężczyzna, który się uśmiechał” Henninga Mankella. I trzeba przyznać, że coś w sobie mają te skandynawskie kryminały, co powoduje, że czyta się je chętniej, niż inne. Być może jest to właśnie owo „coś”, które nadaje im bardziej […]