Mroczny bies – fantastyka zza wschodniej granicy

Sięgając po książkę „Mroczny bies. Almanach rosyjskiej fantastyki” spodziewałam się czegoś zupełnie innego niż to, co otrzymałam. Może „almanachy” naszej rodzimej fantastyki nie są jakieś bardzo wyszukane czy zachwycające, lecz mimo to, jak dla mnie, są na lepszym poziomie, niż opowiadania, które dopiero co przeczytałam. Cały zbiór rozpoczyna się infantylnie napisaną opowieścią o dwóch takich, […]