Pan na Wisiołach. Mroczne siedlisko – upiorna wieś

Przeprowadzka do domu odziedziczonego po dziadkach wydaje się być całkiem niezłą perspektywą dla małżeństwa z dzieckiem-niemową. Tym bardziej, że stać ich na takie fanaberie, jak wyjazd do wsi zabitej dechami w kompletnej głuszy. Nawet telefony tu nie działają. Choć może to i lepiej. Mniej stresu, życie bliżej natury. No i ta nadzieja, że synek zacznie […]