Trylogia: Igrzyska śmierci – przywódczyni z przypadku

trylogiaigrzyskasmierci

Dla mieszkańców dwunastu Dystryktów nie ma większej tragedii niż zostać wybranym jako trybut do Głodowych Igrzysk. Jednak kiedy wybrana została młodsza siostra Katniss, dziewczynie świat zawalił się na głowę. Ponieważ nie mogła pozwolić ukochanej siostrzyczce zginąć, sama postanowiła zgłosić się za nią na ochotnika. I tak trafiła na arenę razem z Peetą Mellarkiem, chłopcem, który kiedyś podarował jej chleb. Teraz jednak muszą stać się dla siebie śmiertelnymi wrogami, bowiem mieszkańcy Panem oczekują, że walka na Igrzyskach będzie jak najbardziej krwawa. Jednak podczas przygotowań do tego makabrycznego święta staje się rzecz bezprecedensowa. Okazuje się bowiem, że na arenę trafia para nieszczęśliwych kochanków. Co w tej sytuacji zrobi prezydent Snow? Czy zmusi ich do walki przeciwko sobie?W pierścieniu ognia

Po skończonych Igrzyskach przychodzi czas na zwycięskie turnee po dystryktach. Sytuacja, jaka miała miejsce na arenie stała się zarzewiem buntu w kilku dystryktach. Śmiały czyn Katniss nie tylko rozwścieczył prezydenta Panem, lecz także stał się symbolem wyzwolenia i walki o niezależność. Przez to dziewczyna musi teraz stawić czoło konsekwencjom swojej decyzji. Nie chodzi tu już tylko o życie jej i jej bliskich. Oprócz tego okazuje się, że to jeszcze nie koniec Głodowych Igrzysk dla Katniss. Z okazji Ćwierćwiecza Poskromienia Snow organizuje dla niej małą niespodziankę w postaci powrotu na arenę. Gra zaczyna toczyć się o na prawdę wielką stawkę, ale czy zwyciężczyni Głodowych Igrzysk ma świadomość jak wielki wpływ ma jej zachowanie na innych ludzi? I czy to wszystko nie jest przypadkiem starannie zaaranżowanym planem, który obejmuje znacznie więcej niż tylko wywołanie rebelii w dystryktach…

Kosogłos

Po drugim pobycie na arenie Katniss zostaje zabrana do legendarnego Trzynastego Dystryktu. Tutaj ze względu na jej popularność wśród zwykłych mieszkańców dystryktów zostaje niejako zmuszona do stania się Kosogłosem – symbolem rebelii. Jako taka staje się częścią wojny toczonej pomiędzy mającym władzę Snowem i jego Strażnikami Pokoju a chcącymi się wyzwolić spod jego panowania Dystryktami. Dzięki genialnemu informatykowi udaje się transmitować krótkie urywki pokazujące Kosogłosa w akcji, mające na celu zachęcać ludzi do niepoddawania się. Rozdarta między poczuciem dobra a walką o wolność dziewczyna w pewnym momencie gubi się w sytuacji, która zaczyna ją przerastać. A do całkowitego wyzwolenia dystryktów jeszcze długa droga.

Pierwsza część trylogii jest po prostu świetna. Zostajemy rzuceni do świata, którym rządzi krwiożerczy (dosłownie i w przenośni) prezydent, a organizowane co roku Głodowe Igrzyska mają przypominać ludziom o tym, że bunt nie prowadzi do niczego dobrego. Świeży pomysł i świeże wykonanie stanowią świetny podkład dla wciągającej historii. Niestety, jednak im dalej w las tym gorzej. Powtórzenie pomysłu z areną w drugiej części nie było najlepszym pomysłem. To tak, jakby autorka nie miała pomysłu na fabułę i wzięła to, co było wcześniej, zmieniając jedynie bohaterów. I przyspieszając ich wybijanie. Marny pomysł na książkę. Trzecia część na szczęście nie zawiera opisów walk trybutów na arenie. Jest za to dużo o Katniss i jej stanie ducha. W pewnym momencie czytelnik po prostu dochdzi do wniosku, że ma już dość słuchania o rozterkach uczuciowych czy moralnych głównej bohaterki. Tak czy siak wieje nudą. Polecam część pierwszą, bo jest dobrze napisana i przyjemnie się ją czyta. Po pozostałe dwie sięgacie na własną odpowiedzialność.

Dodaj komentarz