Wrota. Tom 1 – dobro i zło

Życie Strażniczki Wrót nie jest łatwe. Najpierw, przez dobrych kilkanaście lat jest się bezwolną, nieświadomą niczego kukłą. Dopiero po śmierci poprzednika, najczęściej tragicznej, następuje przebudzenie i nagły powrót świadomości. Od tego momentu jednak wcale nie jest lepiej. Nie dość, że trzeba się kryć co rusz przed burzą, a miejsce pod królewskim tronem wcale nie jest najwygodniejsze!, to na dodatek trzeba znosić stałą obecność mających własne, najczęściej odmienne zdanie, Wrót. To chyba właśnie jest najgorsze, bo Saliance wcale nie było spieszno do poznawania świata poza murami Twierdzy. Nie ma się więc co dziwić, że kiedy więc nadszedł jej z ratunkiem nieznany rycerz z zardzewiałym mieczem, wcale a wcale nie miała ochoty na żadne uwalnianie. Ale cóż zrobić, kiedy ktoś wypycha cię w kąt własnego umysłu…

Tak zaczyna się bajka o złej wiedźmie Saliance, z zakrzywionym nosem i garbem na plecach. No i czarnym kotem pętającym się wiecznie pod nogami, oczywiście. I nagle okazuje się, że to nie jest do końca tak z tą wiedźmą, jak ją malują. Wręcz po uważnym przyjrzeniu się można dojść do wniosku, że ta okropna czarownica, nie tylko nie jest garbata, ani nie ma kota, ale nawet nie jest tak do końca zła. Chociaż dobra też nie. Ale kto z nas jest? Niestety, życie w świecie, który podzielony jest na tych dobrych i tych złych, gdzie nie ma miejsca na najmniejszy choćby odcień szarości może się okazać znacznie trudniejsze dla Salianki i jej bliskich, niżby to wynikało z ogólnie przyjętych założeń.

Książka Wójtowicz to znacznie więcej, niż bajka dla dzieci o złej wiedźmie. Ta powieść jest w pewnym sensie próbą udowodnienia, że społeczeństwo idealne nigdy nie będzie miało prawa by istnieć. Bo nie da się postawić słupów granicznych pomiędzy dobrem i złem i powiedzieć, że ludzie, którzy znajdują się po jednej stronie są wyłącznie źli, a po drugiej wyłącznie dobrzy. Zawsze znajdzie się bowiem ktoś, kto udowodni, że ci którzy obwołują się szerzycielami dobra, wyrządzają najwięcej zła.

Dodaj komentarz