Współczesna bogini – jak odnaleźć siebie

O czym jest ta książka?

To nie jest zwykły poradnik dla sfrustrowanych kobiet. To świadectwo życia niezwykłej osobowości, która pokazuje wszystkim, że można żyć inaczej. Poprzez swoje świadectwo Roxana Bowgen udowadnia, że można żyć inaczej, znacznie lepiej i szczęśliwiej. Musimy tylko tego chcieć. Samo z siebie nic nam nie przyjedzie, jednak wystarczy odrobina wiary i chęci, a na prawdę wszystko może się zdarzyć. Niezależnie od tego, jak bardzo nieprawdopodobne by się wydawało.

W zasadzie nie czytam żadnego typu poradników psychologicznych. Jakoś nie mam do nich szczególnego upodobania. Ale kiedy dostałam propozycję od Wydawnictwa Kobiecego, żeby zrecenzować „Współczesną boginię” stwierdziłam, że w końcu trzeba spróbować czegoś nowego. I w sumie nie zawiodłam się. Bowiem książka Roxany Bowgen to raczej bardzo emocjonalna i bardzo intymna podróż przez życie autorki. Nie ukrywa ona przed czytelnikiem niczego, otwiera się by pokazać mu, że można być silnym pomimo tego, co nas w życiu spotyka złego. Jest coś niesamowitego w tym, że właśnie ona postanowiła podzielić się swoją historią. Są w niej dobre i złe chwile, jednak przez wszystko przebija się jedno przesłanie: dasz sobie radę, cokolwiek by się z tobą nie działo. W pewien sposób jest to lektura, która podnosi na duchu jak mało która. Nie codziennie bowiem mamy okazję zetknąć się z tak silną osobowością, która postanawia podzielić się tą siłą z innymi.

Nie sposób jest wymienić wszystko, co autorka w swoim życiu zrobiła. Miejsc, które odwiedziła. Ludzi, których spotkała. To po prostu trzeba przeżyć na własnej skórze, czytając jej książkę. Ona sama porównuje siebie do agapantu, kwiatu, który przy odrobinie pielęgnacji może rosnąć w każdych warunkach. Tak samo i autorce nie straszne były żadne życiowe zawirowania. Ze wszystkiego wychodziła z podniesioną głową i coraz silniejsza. Tego samego pragnie dla tych, którzy jej książkę czytają. Chce podzielić się swoim doświadczeniem i siłą, aby także inni ludzie mogli z niego skorzystać. I dzięki temu mieć lepsze, bogatsze i pełniejsze życie. Co najlepsze nie mówi po prostu „masz zrobić to i to”. Zamiast tego daje przykład ze swojego życia i stawia na drodze czytelnika pytania. Niektóre z nich wydają się proste, czy wręcz banalne, jednak odpowiedzieć na nie szczerze, jest czasem na prawdę trudno.

Oprócz tego wszystkiego, książka jest napisana na prawdę dobrze. Autorka stara się pokazać, że można wieść lepsze życie, lecz bez nachalności. Raczej wskazuje drogę niż wydaje rozkazy. Poza wszystkim to niezwykłe przeżycie móc zapoznać się, choćby tylko na papierze, z tak niezwykłą osobowością. Czytają „Współczesną boginię” ma się bowiem wrażenie, że autorka mówi właśnie do nas, że autentycznie leży jej na sercu nasze dobro i stara się sprawić, by żyło nam się coraz lepiej. Bardzo podobał mi się ten styl, a także to, że Roxana Bowgen w swojej książce starała się stawiać na prawdę dużo pytań na temat życia, zarówno swojego, jak i w ujęciu bardziej ogólnym. A ponieważ jest osobą niezwykle ciekawą świata i wykształconą wyszło jej to świetnie.

Dodaj komentarz